No cóż, Igor, wnuczka jest gotowa, można wybrać się na spacer! - Szata i zaorać.

I coś z krzesła nie mógł. Zrozumiesz, dlaczego ...

W nocy, leżąc z członkiem stojącego w salonie i usłyszał skrzypienie łóżka w sypialni młody, psychicznie wyobrazić sobie obraz, który miałem okazję obserwować dzień młodzi, gładką, nietkniętą przez jakikolwiek błąd w biodrach mojej córki, który stał pochylony nad wózkiem, to dlaczego -To dość szeroko rozstawione, a wspaniałe wybrzuszenia podbić jej cipki, jasno zdefiniowane paski majtki. "Ale teraz w jej cipki ..." Wtedy moje myśli były łamane.

Kilka dni później syn powiedział nam (mnie i Lariska):

- Muszę uderzyć drogę do ogloszenia kobiet Smoleńska na kilka dni. Uda tutaj beze mnie?

- A dlaczego nie? Były sytuacje i nagle! Jednak Igor? ..

I mruknął coś w odpowiedzi.
feet-224680_1280
I tu pierwsza noc bez syna. Poszliśmy spać o zwykłej porze. Łóżko w pokoju obok nie skrzypią, a ja szybko zasnął. Środek nocy obudziłem się, bo mi pod koc ktoś wszedł. Ktoś miękki i ciepły. Leżały obok siebie, i wszystko. Leżałem w ciszy, ani żywy, ani martwy. Wreszcie, to "ktoś" czuł moją rękę i pociągnął ją do siebie. Ja nie oprzeć. I "ktoś" wsunął rękę pod koszulę i przycisnął go do jego fantastycznie miękkie, ale jędrne piersi.

- Larisa, co ty robisz? - Szepnęłam. Ale moja ręka nie była w stanie się wyrwać, głaskanie, wyciskanie i pieszczot ogloszenia kobiet królewską część jej ciała. - To nie tak! - Kontynuowałem. - Ty ... żonaty ... - powiedzieć "dla mojego syna," Ja nie odwrócił mi język. A Larissa tymczasem cisza pociągnął mnie za rękę do swojego krocza. Czułem się jedwabiste włosy z jej cipki i instynktownie czuł cenionych kopiec łechtaczkę. "Przyszła bez majtek, .." - nagle z jakiegoś powodu, pomyślałem. Larissa jęknął i rozprzestrzeniania jej nogi szeroko. I nadal ją pieścić, ale coś więcej wahał.

A potem nagle wstał i żartobliwie wznosi się na mnie, wysyłając wsadzając cipki kutas. Wszedł ją jak nasmarowany. Do końca, to nie trwa długo i odeszła tak cicho, jak się pojawił. "Co to było - myślałem oniemiały, nie mogąc ani reagować lub wykończenie -.? I to było tam w ogóle .. Może to sen"

W godzinach porannych Lariska zachowywał się jak zwykle, bez przypominania tego, co się stało w nocy. Ale w ciągu dnia, po umieszczeniu jej córkę do łóżka, poszedł do salonu i po cichu usiadł.

- No i co? - Po pewnym czasie powiedziała. - Nawet nie jesteś gotowy?

- Ne-e-ee-t ... - ogloszenia kobiet mruknąłem niepewnie.

- A dlaczego? Nie lubisz? Myślałem, że jak ja! I co?

- Bardzo ..!

- A ja, pomyślałem, no. Więc o co chodzi?

- Wiesz, nie jestem do tego przyzwyczajony. Kończę, czy jestem na szczycie ...